Rynek grzewczy w ostatnich latach przechodzi dynamiczne zmiany. Tradycyjne kotły na paliwa stałe są stopniowo zastępowane nowocześniejszymi rozwiązaniami, a użytkownicy coraz większą uwagę zwracają na efektywność energetyczną, komfort użytkowania oraz koszty eksploatacji. Właściciele mieszkań poszukują systemów, które zapewnią ogrzewanie zimą i komfort termiczny latem, jednocześnie nie wymagając skomplikowanych prac instalacyjnych. Jednym z rozwiązań, które zyskuje coraz większe zainteresowanie, są urządzenia 2w1, czyli klimatyzatory ścienne bez jednostki zewnętrznej wyposażone w funkcję pompy ciepła. Oto pięć powodów, dla których warto rozważyć tę technologię.
1. Komfort przez cały rok
Wiele tradycyjnych systemów grzewczych wykorzystywanych jest głównie w sezonie jesienno-zimowym. Urządzenie 2w1 łączy natomiast funkcję ogrzewania i chłodzenia w jednym systemie.
W chłodniejszych miesiącach pracuje jako pompa ciepła powietrze-powietrze, zapewniając efektywne ogrzewanie pomieszczeń. Latem może pełnić funkcję klimatyzatora, poprawiając komfort podczas upałów. Dzięki temu jedna instalacja może spełniać dwie funkcje, co przekłada się na wygodę użytkowania i oszczędność miejsca.
2. Mniej formalności niż przy tradycyjnej klimatyzacji typu split
Jednym z wyzwań związanych z montażem klasycznych klimatyzatorów typu split jest konieczność instalacji jednostki zewnętrznej na elewacji budynku. W przypadku mieszkań może to wymagać uzyskania zgody wspólnoty mieszkaniowej, spółdzielni lub innych zarządców nieruchomości.
Urządzenia monoblokowe nie posiadają jednostki zewnętrznej. Cały układ znajduje się wewnątrz mieszkania, a na zewnątrz wyprowadza się jedynie otwory wentylacyjne zakończone estetycznymi kratkami. W wielu przypadkach upraszcza to proces instalacji i ogranicza liczbę wymaganych formalności. Należy jednak pamiętać, że zakres wymaganych zgód zależy od specyfiki budynku oraz lokalnych regulacji.
3. Wysoka efektywność energetyczna
Urządzenia 2w1 wykorzystują technologię pompy ciepła, dzięki czemu nie zamieniają energii elektrycznej bezpośrednio w ciepło, jak ma to miejsce w przypadku tradycyjnych grzejników elektrycznych.
Działają poprzez pobieranie energii cieplnej z powietrza zewnętrznego i transportowanie jej do wnętrza budynku. W sprzyjających warunkach mogą dostarczyć około 3-4 kWh energii cieplnej z każdej 1 kWh energii elektrycznej pobranej z sieci. Dzięki temu koszty ogrzewania mogą być znacznie niższe niż w przypadku wielu klasycznych urządzeń elektrycznych.
4. Szybki montaż bez generalnego remontu
Modernizacja tradycyjnej instalacji grzewczej często wiąże się z dużym zakresem prac budowlanych, takich jak prowadzenie nowych instalacji, kucie ścian czy wymiana grzejników.
W przypadku urządzeń monoblokowych montaż jest znacznie prostszy. Najczęściej sprowadza się do zamocowania urządzenia na ścianie zewnętrznej, wykonania dwóch otworów wentylacyjnych oraz podłączenia do instalacji elektrycznej. W typowych warunkach całość prac można wykonać w ciągu kilku godzin, bez konieczności przeprowadzania kosztownego remontu mieszkania.
5. Większa niezależność od paliw spalanych na miejscu
Rosnące koszty paliw i zmieniające się przepisy środowiskowe sprawiają, że coraz więcej osób poszukuje alternatywy dla ogrzewania gazowego lub węglowego.
Urządzenia 2w1 nie wymagają spalania paliwa w mieszkaniu, instalacji gazowej ani komina. Eliminują tym samym ryzyko związane ze spalaniem, takie jak zatrucie tlenkiem węgla czy problemy wynikające z nieprawidłowego działania instalacji gazowej. Dodatkowo mogą współpracować z instalacją fotowoltaiczną, co pozwala ograniczyć koszty ogrzewania i klimatyzacji.
Podsumowanie
Urządzenia 2w1 łączą funkcję ogrzewania i chłodzenia, oferując wygodę użytkowania przez cały rok. Prostszy montaż, wysoka efektywność energetyczna oraz brak konieczności instalowania jednostki zewnętrznej sprawiają, że są interesującą alternatywą dla wielu mieszkań. Choć nie stanowią uniwersalnego rozwiązania dla każdego budynku, w wielu przypadkach mogą skutecznie zwiększyć komfort mieszkańców i obniżyć koszty eksploatacji.
Piotr Kęska
Specjalista do spraw szkoleń OSZ Omega
