Ocena 4,9 2201 opinii w Google

(32) 740 99 00

Pon. - Pt.: 7:00 - 17:00

Wyślij email

Odpisujemy do 24h

ul. Saturna 2

41-800 Zabrze

Mój stary kominek wygląda jak ten z Ekoprojektem – czy mogę w nim legalnie palić?

Placeholder OSZ OMEGA

Wielu właścicieli domów staje dziś przed dylematem: czy ich wysłużony, ale zadbany kominek musi trafić na złom? Wprowadzone w ostatnich latach uchwały antysmogowe oraz unijna dyrektywa Ekoprojekt (Ecodesign) wprowadziły spore zamieszanie w przepisach dotyczących ogrzewania paliwami stałymi. Jeśli posiadasz urządzenie wyprodukowane kilka lat temu, które konstrukcyjnie nie różni się od nowoczesnych modeli, mamy dla Ciebie ważne informacje. Sprawdź, jak zweryfikować zgodność swojego kominka z aktualnymi normami i uniknąć wysokich kar.

Czym właściwie jest Ekoprojekt i kogo dotyczy?

Ekoprojekt (znany również jako Ecodesign) to potoczna nazwa Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/125/WE. Dokument ten narzuca rygorystyczne normy dotyczące emisji pyłów, tlenku węgla oraz sezonowej efektywności energetycznej. Od 1 stycznia 2022 roku na terenie całej Unii Europejskiej obowiązuje zakaz sprzedaży urządzeń, które nie spełniają tych wymogów.

Warto jednak wiedzieć, że wymagania Ekoprojektu nie obejmują wszystkich instalacji. Przepisy nie dotyczą m.in.:

  • pieców zduńskich (montowanych na miejscu z prefabrykatów),
  • ogrzewaczy przeznaczonych wyłącznie do saun,
  • urządzeń wykorzystujących wyłącznie biomasę niedrzewną,
  • ogrzewaczy zewnętrznych (np. kominków ogrodowych).

Uchwały antysmogowe a używanie kominków bez Ekoprojektu

Choć unijne prawo reguluje sprzedaż nowych urządzeń, to polskie uchwały antysmogowe decydują o tym, czy możesz palić w już zainstalowanym kominku. Obecnie aż w 14 z 16 województw obowiązują przepisy ograniczające użytkowanie „kopciuchów” i starych wkładów kominkowych.

Sytuacja prawna różni się w zależności od regionu:

1. Mazowieckie, Małopolskie, Śląskie: Tu przepisy są najbardziej restrykcyjne. Od 2023 roku w wielu miejscach nie wolno używać urządzeń bez certyfikatu Ekoprojektu lub sprawności powyżej 80%.

2. Dolnośląskie: We Wrocławiu i uzdrowiskach obowiązują surowe zakazy, jednak w pozostałej części województwa starsze urządzenia (zainstalowane przed 2018 r.) są na razie traktowane łagodniej.

3. Wielkopolskie i Łódzkie: Kluczową datą jest 1 stycznia 2026 roku – po tym terminie dopuszczalne będą tylko urządzenia z certyfikatem lub wysoką sprawnością cieplną.

Uwaga! W Krakowie obowiązuje całkowity, bezwzględny zakaz spalania paliw stałych, co oznacza, że nawet najnowocześniejszy kominek z Ekoprojektem nie może być tam użytkowany.

Masz starszy model? Sprawdź parametry techniczne

Czy możliwe jest, że kominek kupiony w 2016 lub 2018 roku spełnia wymogi z 2022 roku? Tak! Renomowani producenci, zarówno polscy, jak i zagraniczni, projektowali nowoczesne wkłady o niskiej emisji na długo przed wejściem w życie unijnej dyrektywy.

Jeśli Twój model jest identyczny z tym, który dziś jest sprzedawany jako „zgodny z Ekoprojektem”, masz prawo z niego korzystać. Jak to udowodnić w razie kontroli?

  • Tabliczka znamionowa: To dowód osobisty Twojego kominka. Znajdziesz tam datę produkcji i model.
  • Deklaracja producenta: Skontaktuj się z firmą, od której kupiłeś wkład. Wielu producentów wydaje zaświadczenia potwierdzające, że dany model od lat posiada tę samą konstrukcję i spełnia normy emisji pyłów (PM) oraz tlenków azotu (NOx).
  • Sprawność cieplna: Wiele uchwał dopuszcza stare kominki, jeśli ich sprawność wynosi min. 80%. Informację tę znajdziesz w dokumentacji technicznej urządzenia (DTR).

Czy grożą kary za palenie w starym kominku?

Warto podkreślić istotny fakt prawny: uchwały antysmogowe ograniczają eksploatację (używanie), a nie posiadanie czy instalację. Oznacza to, że nikt nie każe Ci demontować kominka, o ile w nim nie palisz w dni smogowe lub po upływie terminów granicznych wskazanych w uchwale dla Twojego regionu.

Jeśli jednak straż miejska lub kontrolerzy z gminy wykażą, że palisz w urządzeniu niespełniającym norm, mandat może wynieść do 500 zł, a w przypadku skierowania sprawy do sądu – nawet 5000 zł.

Co warto zrobić?

Jeśli nie masz pewności co do swojego urządzenia, zacznij od odnalezienia instrukcji obsługi i sprawdzenia parametrów emisji. Często okazuje się, że inwestycja sprzed kilku lat była na tyle nowoczesna, że bez obaw możesz cieszyć się ciepłem domowego ogniska przez kolejne dekady.

Picture of Piotr Kęska

Piotr Kęska

Specjalista do spraw szkoleń OSZ Omega

PODZIEL SIĘ POSTEM